Od teorii do magii mydła
Zaczęliśmy od krótkiego wprowadzenia – czym właściwie jest gliceryna, dlaczego mydełka są takie delikatne dla skóry i co to za magia z papierem wodorozpuszczalnym.
Okazało się, że to specjalny papier, który znika w kontakcie z wodą, a obrazek zostaje pięknie zatopiony w mydle.
Czas na tworzenie!
Potem przeszliśmy do działania! Każdy mógł wybrać:
- kształt foremki,
- kolor,
- zapach,
- i oczywiście obrazek.
Gdy baza glicerynowa się rozpuściła, zrobiło się naprawdę twórczo – mieszanie kolorów, dobieranie zapachów i ciągłe „mmm, ale to ładnie pachnie!” było na porządku dziennym.

Kreatywność bez granic
Do płynnej gliceryny trafiały barwniki i aromaty, a chwilę później wszystko lądowało w foremkach. Na koniec delikatnie zatapialiśmy obrazki na papierze wodorozpuszczalnym, które po chwili wyglądały, jakby zawsze były częścią mydła.
Gdy mydełka stygły, był czas na rozmowy, śmiech i podziwianie prac innych uczestników. Każde mydełko było inne – dokładnie tak jak jego autor.

Finał pełen zachwytu
Po zastygnięciu przyszedł moment wielkiego „wow” przy wyjmowaniu gotowych mydełek z foremek. Na koniec zapakowaliśmy nasze pachnące dzieła i każdy wyszedł z warsztatów z własnoręcznie wykonanym mydełkiem i uśmiechem na twarzy.
Zdecydowanie były to zajęcia, które pobudziły kreatywność i sprawiły mnóstwo radości – i to niezależnie od wieku! 🌈

